K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Finanse państwa w politycznym sporze. Akcja opozycji

0

Na 2027 rok rząd zaplanował rekordowy deficyt w wysokości 281,2 miliarda złotych. Politycy opozycji uważają, że rosnący dług państwa przekroczy próg ostrożnościowy, co stawia finanse naszego kraju na krawędzi załamania i może wiązać się m.in. z ograniczeniem inwestycji, cięciami w programach społecznych czy też zamrożeniem rent i emerytur. W Słupsku z akcją polityczną pod nazwą „Nowa Piątka Tuska” pojawił się poseł na Sejm RP Michał Kowalski. W opinii polityka negatywne konsekwencje tej sytuacji mogą być bardzo dotkliwe.
.
„Nowa Piątka Tuska” jest akcją zorganizowaną przez prawą stronę sceny politycznej. Prawo i Sprawiedliwość nawiązuje tym hasłem do wcześniejszych programów Donalda Tuska, a jednocześnie wskazuje na realne zagrożenia stabilności finansów, które mają swoje odzwierciedlenie w projekcie ustawy budżetowej na 2027 rok. Akcja miała miejsce także w dniu wczorajszym w Słupsku, gdzie obecny był poseł na Sejm RP Michał Kowalski. Towarzyszyli mu miejscy radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości Marzena Gmińska i Tadeusz Bobrowski. Poseł jest przekonany, że dalszy wzrost zadłużenia państwa skutkować będzie przekroczeniem progu ostrożnościowego.
.
– Ustawa o finansach publicznych mówi, że państwo musi uruchomić artykuł 86 ustawy o finansach publicznych, który redukuje wydatki. Jeżeli budżet zostanie przyjęty – a pewnie tak, bo Donald Tusk ma większość parlamentarną – nastąpi radykalna podwyżka podatków, żeby państwo się wyżywiło, nastąpi likwidacja programów społecznych, nie będzie 14. ani 13. emerytury, nie będzie dopłat do leków, nie będzie wzrostu wynagrodzeń dla sfery budżetowej, a to nie tylko urzędnicy samorządowi, administracja publiczna, ale również wojsko, policja, służba zdrowia i wiele innych dziedzin, które utrzymują się z budżetu państwa. Kolejny punkt – ograniczenie waloryzacji rent i emerytur, czyli nie będzie podwyżek tych emerytur. A przypomnę, że od 1 stycznia planowane są podwyżki gazu, prądu. Zahamowane będą też inwestycje, które pochodzą z budżetu państwa – mówi poseł Michał Kowalski.
.
Z zapowiedzi resortu finansów wynika, że w budżecie 2027 utrzymane zostaną zarówno programy społeczne, świadczenia wspierające, jak i renta wdowia oraz 13. i 14. emerytura. Z kolei przyrost zadłużenia i deficyt budżetowy są bezpośrednim efektem rekordowych nakładów na zbrojenia i bezpieczeństwo Polski. Wpływ mają także m.in. wzrost kosztów obsługi długu, wysokość świadczeń społecznych i płac w sektorze publicznym. Przekroczeniem ustawowego progu 55 procent zagrożony jest natomiast rok 2028.
.
Poseł Michał Kowalski z Prawa i Sprawiedliwości w kontekście ekonomicznych przyczyn wzrostu zadłużenia państwa wskazuje m.in. na nieszczelność systemu podatkowego.
.
– Gdzie są te pieniądze? W roku 2023 szliśmy do wyborów z tym, że zlikwidowaliśmy mafie VAT-owskie. Państwo traciło rocznie 250 miliardów złotych, VAT był wyprowadzany przez różnego rodzaju spółki i państwo traciło. Dzisiaj znowu te mafie VAT-owskie funkcjonują, nie ma szczelnej administracji skarbowej, czyli VAT znowu nam wypływa i pieniądze giną – mówi poseł Michał Kowalski. – Gdyby były jeszcze jakieś duże strategiczne inwestycje w Polsce prowadzone, ale takich nie mamy! Więc gdzie są te pieniądze, to pytanie do rządu. Opozycja ma prawo pytać, ale rząd nie odpowiada nam, jak byśmy chcieli, czyli nie mamy wiarygodnych i pełnych informacji.
.
W opinii posła Prawa i Sprawiedliwości reakcją jego środowiska politycznego na tak skrojony budżet państwa na 2027 rok będzie wniosek o zmianę projektu.
.
– Nie możemy się zgodzić, żeby na samym starcie deficyt wynosił 280 miliardów – mówi poseł Michał Kowalski.
.
Joanna Wojciechowicz-Bednarek

Skomentuj