Podczas wrześniowej sesji Rady Miejskiej w Słupsku ratusz zaproponował zmiany w budżecie miasta, a w projekcie uchwały znalazły się punkty, które zwróciły szczególną uwagę radnych. Jednym z nich była kwota przeznaczona na zakup tabletów dla słupskich rajców, czym zainteresowała się radna Beata Kątnik. W posesyjnym zapytaniu – zamieszczonym na BIP UM w Słupsku 13 października – swoje stanowisko w tej sprawie zawarł radny Kacper Moroz.
Podczas sesji 30 września radna zakwestionowała zasadność zakupu 25 tabletów i przeznaczenie na ten cel kwoty ponad 50 tysięcy złotych. Głos w dyskusji skierowała do prezydenta Słupska.
– Wprawdzie pani skarbnik już mi powiedziała, że ta kwota będzie mniejsza, ale wnioskuje, byśmy nie kupowali takich tabletów – mówiła podczas sesji radna Beata Kątnik. – W tej cenie nie dostaniemy tabletów, które będą lepsze od naszych komputerów. Każdy radny dostaje diety i może sobie ewentualnie kupić czy tablet, czy komputer. Natomiast brakuje na dzisiaj 380 tysięcy złotych na orzeczenia o niepełnosprawności. Może jest to niewielka kwota, ale brakuje nam na system orzecznictwa i ludzie czekają po pół roku na orzeczenia.
– Sprawa zakupu tabletów była już dyskutowana – przypomniał Paweł Szewczyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku. – Sprzęt, który radni posiadają ma już blisko 10 lat, więc tutaj bez żadnej większej dyskusji ten zakup inwestycyjny powinniśmy poczynić. Natomiast sama kwota była kalkulowana przez wydział informatyczny, więc myślę, że pracują tam osoby, które mają pojęcie i się znają. A jeżeli trzeba będzie dołożyć, bo z rozeznania rynku wyniknie, że trzeba będzie więcej środków na to przeznaczyć, to mam uzgodnione, że takie środki się znajdą.
Do kwestii zakupu 25 tabletów odniosła się także Anna Gajda, skarbnik miasta. Podała właściwą kwotę przeznaczaną na ten cel – 40.662 zł – i podkreśliła, że wobec braku wniosku formalnego w tej sprawie, środku na ten cel w projekcie uchwały zostały umieszczone i ten zapis pozostanie.
Spotkani sesyjne radnych nie przyniosło kolejnych głosów w tej sprawie, natomiast przed dwoma dniami na BIP Urzędu Miejskiego w Słupsku opublikowane zostało zapytanie radnego Kacpra Moroza, w którym powraca on do tego tematu. W dokumencie skierowanym do Prezydenta Miasta Słupska radny wyraża „stanowczy sprzeciw wobec planów zakupu 25 nowych tabletów dla radnych Rady Miejskiej w Słupsku”. Tym samym – chociaż nie zaznacza tego w swoim zapytaniu – wspiera stanowisko radnej Beaty Kątnik. Nie zostało ono jednak podane w formie wniosku formalnego, który poddany zostałby głosowaniu. W wyniku tego punkt dotyczący zakupu tabletów został przez radnych przyjęty w głosowaniu całości projektu uchwały o zmianach w budżecie miasta.
Ryszard Hetnarowicz
Fot. e-Sesja
