Początek 2026 roku na Pomorzu przyniósł rekordowe opady śniegu – w Słupsku w ciągu trzech dni spadło 70 centymetrów. Miasto stanęło w paraliżu komunikacyjnym. Mieszkańcy wskazywali na niedrożne przejścia, zasypane jezdnie, zakleszczone auta na parkingach, nieodśnieżone przystanki, opóźnienia lub nieodbyte kursy autobusów komunikacji miejskiej. W wielu miejscach na chodnikach i drogach nadal zalega lodowa skorupa, choć do połowy stycznia wywieziono już z miasta ponad 800 ton śniegu. W dniu 8 stycznia br. radna Renata Stec skierowała do prezydent miasta Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej zapytanie w sprawie strefy płatnego parkowania i możliwości czasowego zawieszenia jej funkcjonowania w kontekście braku należytego utrzymania terenu przez operatora w czasie ataku zimy. Dziś pojawiła się odpowiedź władz miasta.
.
Radna Renata Stec skierowała 8 stycznia br. do prezydent Słupska Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej zapytanie w sprawie funkcjonowania strefy płatnego parkowania i możliwości czasowego jej zawieszenia w związku z nienależytym utrzymaniem tego terenu przez operatora. Chodzi o pierwsze dni stycznia, w których nastąpiły intensywne opady śniegu oraz kolejne, kiedy miasto odkopywało się z zasp. Wiele samochodów zostało wtedy uwięzionych na nieodśnieżanych parkingach, przy czym dodatkową zaporę stanowiły zwały śnieżne pochodzące z jezdni udrożnianych przez pługi. Radna pytała też o ewentualne konsekwencje wobec operatora strefy i wnosiła o udostępnienie zawartej z nim umowy.
.
Dziś, 21 stycznia, w Biuletynie Informacji Publicznej pojawiła się odpowiedź władz miasta na zapytanie radnej. W piśmie podano, że „obowiązujące w przedmiotowym zakresie przepisy prawa nie przewidują instytucji «zawieszania poboru opłat» w ramach ustanowionych stref płatnego parkowania ani też nie upoważniają rady gminy (rady miasta) do wprowadzenia takiej instytucji na podległym terenie”. Przypomniano przy tym, że w latach 2011-2017 w ramach obszaru objętego słupską SPP funkcjonowały zapisy wprowadzone uchwałą nr VI/43/11 z dnia 23 lutego 2011 roku, na mocy których w szczególnie uzasadnionych okolicznościach opłaty za parkowanie mogły nie być pobierane. Jednak – jak podano – zostały one zakwestionowane przez organ nadzorczy i wycofane z treści uchwały.
.
„Zapisy te zostały zakwestionowane i w wyniku przeprowadzonego postępowania nadzorczego wszczętego przez Oddział Zamiejscowy (w Słupsku) Wydziału Prawnego i Nadzoru Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku usunięte z treści uchwały RM w związku z uznaną przez organ nadzoru ich niezgodnością z art. 13b ust. 3 i 4 ustawy o drogach publicznych, ale także art. 7 i art. 94 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 40 ust.1 ustawy o samorządzie gminnym” – informuje wiceprezydent Marta Makuch z upoważnienia prezydent Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej. Skorygowane zapisy uwzględnione zostały w nowej uchwale z dnia 25 stycznia 2017 roku w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania i wysokości stawek.
.
Radna pytała o zapisy umowy z operatorem strefy płatnego parkowania i o to, czy w związku z nieodśnieżonymi miejscami postojowymi nałożone zostaną kary umowne wobec podmiotu obsługującego strefę. Pytanie zasadne, ponieważ w treści podpisanej z nim umowy jasno określono obowiązki i odpowiedzialność wykonawcy zadania:
.
„zakres prac w okresie zimowym: ręczne lub mechaniczne odśnieżanie i usuwanie śliskości, które należy rozpocząć niezwłocznie po wystąpieniu opadów śniegu lub innych zjawisk pogodowych powodujących ślizgawicę. Odśnieżanie powinno polegać na odgarnianiu śniegu i składowaniu go na obszarze SPP poza stanowiskami postojowymi w miejscach sporadycznie lub zupełnie niewykorzystywanych przez kierowców i pieszych. Odśnieżanie obejmuje odnoszący się również do całego okresu zimowego 1-krotny wywóz nadmiaru śniegu, który Wykonawca powinien przeprowadzić na wyraźne (pisemne) polecenie Zamawiającego przy wystąpieniu długotrwałych opadów śniegu powodujących szczególnie trudne warunki drogowe”.
.
Obowiązki sprecyzowane, umowa podpisana i przyjęta odpowiedzialność, jednak sytuacja nadzwyczajna, w związku z czym, jak się okazuje, kary umowne dla operatora są bardziej fakultatywne niż obligatoryjne.
.
„W obliczu niespodziewanych na taką skalę zjawisk pogodowych nie zaistniały przesłanki do zastosowania sankcji oraz nałożenia na operatora SPP kar umownych wynikających z podpisanego kontraktu. Utrzymanie słupskiej strefy płatnego parkowania realizowane jest zgodnie z umową, ale też na tyle, na ile pozwalają na nie warunki pogodowe”.
.
Jednocześnie przekazano w piśmie, że „w związku z ponadnormatywnymi opadami śniegu oraz wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi, w okresie od 5 do 16 stycznia 2026 roku do niezbędnego minimum ograniczono zakres działań kontrolnych realizowanych przez operatora SPP, a potencjał ludzki, którym dysponuje, przede wszystkim skierowano do zadań związanych z przywróceniem funkcjonalności strefy”.
.
Joanna Wojciechowicz-Bednarek

