– Policjanci słupskiej drogówki zatrzymali 46-letniego obywatela Ukrainy, który przyjechał samochodem do sklepu, kupił alkohol, wypił go i usiłował odjechać. Dzięki zgłoszeniu świadka podejrzewającego, że mężczyzna może być pijany, policjanci przyjechali w porę i nie dopuścili do jego dalszej jazdy – informuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – 46-latek miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu, a dodatkowo sądowy zakaz kierowania oraz był poszukiwany do odbycia kary 58 dni pozbawienia wolności. Został zatrzymany, usłyszy zarzuty i odpowie za popełnione przestępstwa.
.
Jak informuje oficer prasowy KMP w Słupsku, w sobotę wieczorem, do policjantów, za pośrednictwem numeru alarmowego 112 wpłynęło zgłoszenie od świadka, który pod jednym ze sklepów zauważył podejrzanie zachowującego się kierowcę.
.
– Mężczyzna zwrócił uwagę na BMW, którego kierujący sprawiał wrażenie osoby nietrzeźwej i wszedł do sklepu zrobić zakupy. Gdy mundurowi przyjechali na miejsce 46-latek siedział już w samochodzie i próbował odjechać. Funkcjonariusze nie dopuścili do tego, wykonali badanie alkomatem, który wskazał ponad 1,8 promila alkoholu w jego organizmie. Po sprawdzeniu 46-latka w policyjnym systemie informatycznym mundurowi ustalili, że posiada on sądowy zakaz kierowania oraz, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 58 dni w związku z wcześniejszym kierowaniem w stanie nietrzeźwości – informuje podkom. Jakub Bagiński z KMP w Słupsku.
.
Obywatel Ukrainy został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie funkcjonariusze wykonywali dalsze czynności procesowe. Kolejne badania trzeźwości potwierdziły wysoką zawartość alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został przekazany do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę pozbawienia wolności w związku z wcześniejszym kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za niestosowanie się do sądowego zakazu grozi do 5 lat, a za kierowanie pod wpływem alkoholu do 3 lat więzienia. (źródło: KMP Słupsk)
