Włączanie Bolesławic w granice Słupska budziło już na etapie zamiarów sprzeciwy mieszkańców wsi. Słupszczanie generalnie byli za, teraz i w tych postawach coś się zmieniło. Przyczyną niezadowolenia niektórych mieszkańców miasta stała się zmiana nazwy ulicy.
Radny Bogusław Dobkowski stał się adresatem sprzeciwu, którego sygnatariuszami są mieszkańcy ulicy Wiśniowej w Słupsku. Oprotestowali oni projektu uchwały Rady Miejskiej w Słupsku, który zakłada zmianę nazwy ich ulicy Wiśniowej na Jabłoniową. Radny w pełnie podziela ich obawy i oburzenie, co skłoniło go do złożenia zapytania.
Słyszeliśmy od Pani Prezydent, że w przypadku, gdy w Bolesławicach i Słupsku wystąpi zbieżność nazw ulic, to zmienimy nazwę tej ulicy, gdzie jest mniej mieszkańców i to jest racjonalne i ludzi uspokajało – pisze radny. – Tymczasem przy ulicy Wiśniowej w Bolesławicach, doliczyłem się 9 domków i nie wiem, czy wszystkie są już zamieszkałe, bo ulica istnieje od kilku lat, podczas gdy przy ulicy Wiśniowej w Słupsku według ich sprzeciwu doliczyłem się około 90 domków, a nazwa ich ulicy funkcjonuje od ponad 40 lat. Są setki ludzi co się tam urodzili, inni wyemigrowali, a wielu prowadzi różnoraką działalność gospodarczą, a jeszcze inni umarli i spadkobiercy mogą mieć też kłopoty prawne.
Ponoć jest problem, że te „mini-uliczki” leżą na terenach prywatnych dewelopera, to przecież kiedyś i tak je upublicznimy wykupując na rzecz gminy, to na razie dogadajmy się z właścicielem w sprawie zmiany nazwy tej czy innej uliczki albo wykupmy.
Mając na uwadze tę sytuację radny Bogusław Dobkowski oczekuje od Prezydenta Miasta Słupska odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy poszerzenie Słupska o jedną wieś ma skutkować oburzeniem wielu starych mieszkańców naszego miasta.
2. Ile ulic w Słupsku ma spotkać to nieszczęście?
3. Czy gdyby trafiło na nazwę ulica Wojska Polskiego, Norwida, czy Plac Zwycięstwa to też byśmy zmieniali w Słupsku?
Do sprawy oczywiście wrócimy po zajęciu stanowiska i podjęciu decyzji przez włodarzy słupskiego ratusza. (opr. rkh)

Dyskusja2 komentarze
Pani Prezydent obiecała , że przychyli się do propozycji mieszkańców co do nazw ulic . Natomiast w artykule występują nazwy , które proponuje miasto . Jak widać , cóż szkodzi obiecać 😀
Dodałbym tam 4 punkt…Czy poszerzenie Słupska o jedną wieś, której mieszkańcy od początku tego nie chcieli, ma skutkować oburzeniem kilku tysięcy przyszłych mieszkańców Słupska, a przy okazji poróżnienie aktualnych i przyszłych mieszkańców?