Studniówka to czas beztroskiej zabawy poprzedzającej sto dni wytężonej nauki do egzaminu dojrzałości. Potem młodzi podejmować będą odpowiedzialne wybory dotyczące swojej dalszej przyszłości. Zanim jednak to nastąpi, jeszcze przez chwilę można zapomnieć o siedzeniu nad książkami i oddać się przygotowaniom do tej wyjątkowej imprezy, a potem wspólnym tańcom. W miniony piątek, 9 stycznia, w odświętnej i radosnej atmosferze w swoim pierwszym dorosłym balu uczestniczyli uczniowie Zespołu Szkół Mechanicznych i Logistycznych w Słupsku. Zabawa odbyła się w restauracji Aureus.
.
Wieczór 9 stycznia 2026 roku pozostanie w pamięci maturzystów Zespołu Szkół Mechanicznych i Logistycznych w Słupsku. Tego dnia w restauracji Aureus odbył się ich bal studniówkowy, wyjątkowe wydarzenie, które tradycyjnie otwiera symboliczne sto dni odliczania do matury. Uroczystość rozpoczęła się od poloneza, tańca narodowego o podniosłym charakterze, który tradycyjnie otwiera każdą studniówkę i stanowi zaproszenie do dalszej zabawy. Pary poprowadziła dyrektor szkoły Barbara Zakrzewska. Zgromadzeni na parkiecie znakomicie zaprezentowali się w układach tanecznych.
.
– Młodzież wykonała poloneza z niezwykłą gracją, przy dźwiękach muzyki podkreślającej wyjątkowy charakter chwili. Eleganckie stroje, pięknie udekorowana sala i podniosła atmosfera sprawiły, że pierwszy taniec stał się momentem pełnym wzruszeń zarówno dla uczniów, jak i obecnych nauczycieli oraz rodziców – mówi Ewa Kleban, nauczyciel w Zespole Szkół Mechanicznych i Logistycznych w Słupsku. – A po oficjalnym otwarciu studniówki przyszedł czas na wspólną zabawę. Do późnej nocy parkiet wypełniał się tańczącymi maturzystami, którzy korzystali z każdej chwili, by świętować początek ostatniej prostej w swojej szkolnej karierze. Nie zabrakło uśmiechów, wspólnych zdjęć i radosnych chwil, które na długo zapiszą się w pamięci uczestników.
.
Na parkiecie młodzież zaprezentowała się w pięknych kreacjach, panowie – w doskonale skrojonych garniturach, panie – w balowych stylizacjach, dyskretnych makijażach, z tajemnymi dodatkami w strojach, które mają zapewnić powodzenie na maturze. Przede wszystkim jednak uczestników łączył radosny nastrój i taneczny zapał.
.
– Studniówka to nie tylko tradycja, ale także symboliczne wejście w nowy etap życia. Z pewnością energię i entuzjazm, które towarzyszyły tej wyjątkowej nocy, maturzyści zabiorą ze sobą w nadchodzące miesiące intensywnych przygotowań do egzaminów – mówi Ewa Kleban.
(jwb)


















