K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Miasto wyburza starą zabudowę. Teren przy ulicy Wolności czeka na nową aranżację

0

Trwają prace wyburzeniowe na terenie miejskim przy skrzyżowaniu ulic Mikołaja Kopernika i Wolności w Słupsku. Zniknęły obiekty znajdujące się w bardzo złym stanie technicznym, w tym zabudowa substandardowa. Wcześniej na placu stał tam jeszcze dawny Spichlerz Richtera, w 1998 roku przeniesiony na Rynek Rybacki. Uwolniony wkrótce teren czekać będzie na nową miejską aranżację. W tym kontekście wymieniana jest lokalizacja budownictwa społecznego, choć prawdopodobnie znajdzie ono swoje miejsce po przeciwnej stronie – na styku ulic Wolności i Stanisława Staszica.
.
– To teren miejski, inwestycja miejska finansowana wyłącznie ze środków miasta – chodzi o usunięcie zabudowy substandardowej albo w złym stanie. Stał tam dawny spichlerz przerobiony na centrum interwencji kryzysowej, był też dawny sklep meblowy, inne działalności gospodarcze prowadzone w niskich przybudówkach od strony ulicy Wolności – mówi Paweł Krzemień, pełnomocnik prezydenta Słupska ds. rewitalizacji i rozwoju miasta. – Na razie nie ma koncepcji zagospodarowania tego terenu, nie ma też jeszcze decyzji, czy zostanie on wystawiony na sprzedaż, czy też będzie zagospodarowywany przez samo miasto.
.
To miejsce do solidnego zagospodarowania, zmiany wizerunkowej tego fragmentu miasta i ciekawej aranżacji.
.
– W Gminnym Programie Rewitalizacji zarówno te działki na całym kwartale Kopernika – Wolności, bo mamy tam przecież też część przestrzeni zwolnionej przez dawny Spichlerz Richtera, jak i po drugiej stronie, gdzie mieliśmy warsztaty Komendy Miejskiej Policji, czyli Staszica – Wolności, tak na zapas trochę zostały wskazane jako potencjalne lokalizacje budownictwa społecznego. Mówię potencjalne, bo bardzo małe szanse, że oba te tereny zostaną docelowo w ten sposób zagospodarowane, ale jeden chcielibyśmy – prawdopodobnie przy Staszica. Natomiast będzie to dopiero decyzja kierownictwa ratusza, o ile wiem, jeszcze taka nie została podjęta.
.
Zdaniem Pawła Krzemienia nie jest wskazane wprowadzanie monolitycznego sposobu zagospodarowania, raczej powinno się mieszać zagospodarowanie deweloperskie z inwestycjami miejskimi. Dodatkowo w zakresie budownictwa społecznego miasto planuje kolejne przedsięwzięcia na ulicy Świętego Piotra oraz Ogrodowej – Długiej, i na razie tam skupia swoje działania.
.
Zabudowę w rejonie skrzyżowania ulic Wolności i Kopernika trzeba było wyburzyć, żeby nie stwarzała zagrożenia ze względu na bardzo zły stan techniczny. W obiektach, w których nie ma już życia, często dochodzi też do podpaleń i dewastacji, co niesie kolejne niebezpieczeństwa, a i estetycznie takie obiekty degradują wizerunek przestrzeni miejskiej.
.
– Jestem zwolennikiem uzupełniania pierzei, zwłaszcza narożnikowych. Te miejsca po obu stronach ulicy Wolności bardzo mocno wpływają na odbiór miasta. To powinna być wysokiej jakości architektura, pewnie z jakimiś podwórcami, dziedzińcami, tak aby rzeczywiście jak najwięcej wprowadzać zieleni, powierzchni biologicznie czynnej, zwłaszcza że ulica Wolności jest pod tym względem dość uboga – mówi Paweł Krzemień. – Uważam, że narożniki powinno się zabudowywać, to kwestia wpływu na wizerunek miasta, a i miasto potrzebuje nowej substancji mieszkaniowej, i tej prywatnej, i tej komunalnej. Ale żeby to było wysokiej jakości, nie tylko nastawione na zysk, co chyba trochę w kategorii marzeń.
.
Jaki jest pożytek ze wskazania tych lokalizacji w Gminnym Programie Rewitalizacji pod funkcję mieszkaniową?
.
– Potencjalnie kolejne punkty procentowe zwiększenia dofinansowania z Banku Gospodarstwa Krajowego na realizację tego typu zadań. Wtedy jest 85 procent dofinansowania wartości inwestycji – wyjaśnia Paweł Krzemień.
.
Na ulicy Wolności planowane są także kolejne działania o znaczeniu dla jakości życia mieszkańców. Mają powstać niewielkich rozmiarów zielone skwery w miejscach, gdzie teraz znajdują się trawniki przed obiektem handlowym, stacją paliw w stronę obszaru, na którym prowadzone są teraz prace wyburzeniowe. Będą to zieleńce z drzewkami, krzewami i inną roślinnością, które mają poprawić odbiór tej przestrzeni.
.
Joanna Wojciechowicz-Bednarek, fot. JWB

Skomentuj