Sąd Rejonowy w Słupsku w dniu wczorajszym, 31 marca 2026 roku, wydał wyrok skazujący Oskara I., sprawcę śmiertelnego wypadku na ulicy Nad Śluzami w Słupsku, na karę łączną 7 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności oraz dodatkowo orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zasądził także na rzecz pokrzywdzonych nawiązki w kwotach od 3 do 20 tysięcy złotych. 3 listopada 2024 roku Oskar I, prowadząc w nocy pojazd w stanie nietrzeźwości i pod wpływem marihuany, potrącił sześć osób idących chodnikiem. Na miejscu zginął 24-letni mężczyzna, pozostali trafili do szpitala.
.
Prokuratura Okręgowa w Słupsku po szczegółowym przeanalizowaniu treści wydanego przez Sąd Rejonowy w Słupsku wyroku podejmie decyzję, czy z tym wyrokiem się zgadza, czy też będzie od niego wnosiła apelację.
.
Dla przypomnienia, prokuratura w czerwcu ub.r. skierowała do Sądu Rejonowego w Słupsku akt oskarżenia przeciwko Oskarowi. I (lat 21) w związku ze śmiertelnym wypadkiem drogowym w dniu 3 listopada 2024 roku około godziny 2 w nocy na ulicy Nad Śluzami, który spowodował. Znajdując się w stanie nietrzeźwości i pod wpływem marihuany, na łuku drogi stracił panowanie nad swoim pojazdem, uderzył w barierki drogowe, a następnie dachując, potrącił sześć osób idących chodnikiem. Śmierć na miejscu poniósł 24-letni mężczyzna, a pozostałe osoby w wieku od 23 do 26 lat, w tym jedna kobieta w stanie ciężkim, trafiły do szpitala.
Jak informuje prokuratura, Oskar I. został wtedy oskarżony o popełnienie trzech przestępstw: spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w sytuacji, w której prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości i pod wpływem narkotyków, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i pod wpływem narkotyków, posiadanie marihuany.
.
Kierujący pojazdem miał on blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu i znajdował się pod wpływem marihuany.
.
Oskar I. Został przesłuchany w prokuraturze w charakterze podejrzanego, przyznał się jedynie do posiadania narkotyków, natomiast do popełnienia pozostałych zarzucanych mu przestępstw jedynie częściowo. Składając wyjaśnienia, m.in. stwierdził, że marihuanę palił dwa dni przed wypadkiem, dlatego w dniu zdarzenia nie mógł znajdować się pod wpływem narkotyków.
.
Przed sądem Oskar I. wyraził skruchę, przyznał, że tamtego wieczora popełnił błąd, za który musi ponieść konsekwencje, przeprosił rodziny osób pokrzywdzonych.
Spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w sytuacji, w której kierujący pojazdem mechanicznym był pijany, zagrożone jest karą nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
.
(jwb, źródło: Prokuratura Okręgowa Słupsk)
