K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Fałszowano podpisy?

0

Na terenie gminy Cewice, w powiecie lęborskim, wybuchła afera. Postępowanie w sprawie fałszowanych podpisów pod listami konsultacyjnymi prowadziła Prokuratura Rejonowa w Lęborku. Jednej osobie przedstawiono zarzut dotyczący podrobienia podpisów.

Sprawa ma związek z przeprowadzonymi przez gminę Cewice konsultacjami dotyczącymi wprowadzenia dwujęzycznych nazw miejscowości – nie tylko w języku polskim, ale i kaszubskim. Na listach konsultacyjnych zbierano podpisy mieszkańców miejscowości, w których miały pojawić się dodatkowe nazwy. Problem wyniknął z wątpliwości, co do autentyczności złożonych przez nich podpisów. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Lęborku.

Tutejsza prokuratura prowadziła postępowanie dotyczące sfałszowania podpisów na listach konsultacyjnych – mówi Patryk Wegner, prokurator rejonowy w Lęborku. – W toku postępowania ustalono, że faktycznie doszło do podrobienia pewnej ilości podpisów. Część tego postępowania zakończyła się umorzeniem z powodu znikomej szkodliwości czynu, gdyż sfałszowania podpisów dokonali członkowie rodziny. Część postępowania zakończyła się z powodu niewykrycia sprawcy.

Natomiast w wyniku przeprowadzonych przez prokuraturę czynności ustalono, że kilka podpisów zostało sfałszowanych przez osobę je zbierającą. Krzysztofowi D. postawiono zarzut podrobienia podpisów. Ten nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i 28 listopada skierowano do Sądu Rejonowego w Lęborku akt oskarżenia.

Jakie konsekwencje prawne grożą za podrobienie czyjegoś podpisu? Prokurator Wegner odpowiada, że za ten czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy do 5 lat.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że uprawnionymi przez wójta do zbiórki podpisów pod listami konsultacyjnymi byli radni oraz sołtysi. I to właśnie przewodniczący rady gminy Cewice będzie teraz odpowiadał przed sądem w tej sprawie. (opr. rkh)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.