Polityka mieszkaniowa naszego miasta została dobrze oceniona na zeszłotygodniowym Ogólnopolskim Samorządowym Kongresie Finansowym w Sopocie. Pochwały dotyczyły przede wszystkim umiejętnego korzystania ze wsparcia bankowego na realizację budowy mieszkań przy ulicy Długiej, Płowieckiej oraz zakupu mieszkań przy Dywizjonu 303.
Kongresowa debata w Sopocie dotyczyła nowych programów finansowania oraz zmian prawnych regulujących współpracę samorządów z deweloperami. Słupsk wyróżniono za korzystanie z programów wsparcia gospodarki mieszkaniowej, zwłaszcza za pozyskiwania nowych lokali. Brak pieniędzy w kasie samorządu udało się rozwiązać poprzez współpracę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, który finansowo wspiera samorządy w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych.
– Zostaliśmy zaproszeni jako miasto, które z powodzeniem korzysta z tego wsparcia – informuje Agnieszka Zwierz, dyrektor Wydziału Zarządzania Nieruchomościami UM w Słupsku. – Przypomnę, że ostatnia zmiana prawa w tym zakresie, która wprowadziła większą kwotę dofinansowania, miała miejsce w marcu i kwietniu tego roku.
Podczas kongresu doceniono współpracę naszego miasta z STBS, dzięki czemu powstał budynek przy ul. Długiej 30 z dofinansowaniem w wysokości 48%. Podobnie, bo 50% finansowego wsparcia, otrzymał projekt nabycia 33 lokali w budynku przy ulicy Dywizjonu 303.
– Po tych zmianach prawnych również złożyliśmy kolejne wnioski – przypomina Agnieszka Zwierz. – Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie zakupu lokali przy ulicy Dywizjonu 303. Przy 50-procentowym dofinansowaniu zakup tych lokali kosztował miasto około 2,25 miliona złotych.
Miasto zamierza korzystać z kolejnego pakietu wsparcia, jakim jest ubieganie się o dofinansowanie remontu lokali. Na tym aktywność miasta się nie kończy. Już został złożony wniosek na budowę mieszkań u zbiegu ulic Długiej i Płowieckiej. Dofinansowanie wyniesie 85%, to jest 15,5 miliona złotych. Tam powstanie 57 lokali, a wkład miasta wyniesie niecałe 3 miliony. To będzie powodowało, że budowa metra kwadratowego tych lokali będzie kosztowała miasto około tysiąca złotych. Trwają także przygotowania do projektu „lokal za grunt”. Jest to nowość. Jeszcze żadna z gmin nie skorzystała z tej pomocy. Słupsk zamierza być jedną z pierwszych, która zgłosi się po takie środki.
– Szczególnie cieszy, że na terenie kraju, jak również w Banku Gospodarstwa Krajowego dostrzega się duże zaangażowanie naszego miasta – zapewniła Agnieszka Zwierz.
Bez finansowego wsparcia z Banku Gospodarstwa Krajowego gmina taka jak Słupsk o wiele trudniej radziłaby sobie z realizacją polityki mieszkaniowej. Bankowe dotacje są bezzwrotne. (opr. rkh)
