Najbliższa spotkanie sesyjne słupskich radnych miejskich odbędzie się za niespełna tydzień (27 maja), a niektóre punkty jej programu już budzą emocje i owocują reakcją radnych. Kwestia zaciągania przez miasto pożyczki w wysokości 111 milionów złotych była poruszana także podczas dzisiejszej konferencji prasowej Pawła Szewczyka, przewodniczącego Rady Miejskiej w Słupsku.
Już zapowiedzi zaciągnięcia przez Miasto Słupsk pożyczki i informowanie o potrzebie podjęcia takiej decyzji spowodowało złożenie zapytania przez radnego Kapra Moroza. Jego pisemna interwencja dotyczyła „rozpowszechniania przez Prezydenta Miasta Słupska nieprawdziwych informacji dotyczących prac Komisji Rady Miejskiej nad projektem uchwały w sprawie zaciągnięcia pożyczki długoterminowej przez Miasto Słupsk”.
Radnego szczególnie poruszyła jedna sprawa. W opublikowanym materiale prasowym dotyczącym planów zaciągnięcia przez miasto pożyczki w wysokości 111 milionów złotych, padły Pani słowa twierdzące, iż rozwiązania te „na wszystkich komisjach uzyskały bardzo duże uznanie”. Oświadczenie to jest jawną nieprawdą, która wprowadza w błąd mieszkańców Słupska.
Stan faktyczny wygląda następująco:
1. Do momentu Pani wypowiedzi odbyły się posiedzenia zaledwie trzech komisji: Komisji Gospodarki Komunalnej, Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz Komisji Spraw Społecznych;
2. Przedmiotowy projekt uchwały był procedowany i głosowany wyłącznie na jednej z nich – Komisji Gospodarki Komunalnej;
3. Pozostałe Komisje, takie jak Komisja Edukacji, Komisja Finansów oraz Komisja Rewizyjna, w ogóle jeszcze się nie odbyły, a radni zasiadający w tych gremiach nie mieli okazji wyrazić swojej opinii, a tym bardziej „uznania” dla Pani propozycji. Tym samym publiczne powoływanie się na rzekome „uznanie wszystkich komisji” dla tego projektu jest niedopuszczalnym nadużyciem i zaklinaniem rzeczywistości (pełną treść dokumentu złożonego przez radnego zamieszczamy poniżej).
O reakcje radnych, członków poszczególnych komisji Rady Miejskiej w Słupsku na propozycję ratusza podjęcia takich działań finansowych, zapytany został Paweł Szewczyk, przewodniczący tego samorządowego organu.
– Generalnie radni na komisjach albo się wstrzymywali, albo byli za. Z tego, co wiem z rozmów z klubami, to tam zostaną podjęte decyzje w tym zakresie. Część radnych szykuje się do tego, żeby w jakiś sposób się odnieść do tego projektu – odpowiedział przewodniczący Szewczyk i dodał, że sytuacja zmusza do dokończenia takiej inwestycji, jaką jest ring. Wnioski z tego należy wyciągnąć później. (rkh)
