K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Zamiast debaty pustki w sali obrad

0

Sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Słupsku zwołana na dziś nie odbyła się ze względu na brak kworum. W sali obrad stawiło się jedynie dziesięcioro radnych z 24-osobowego składu, powiększonego po zmianie granic administracyjnych miasta. Tym samym rada nie będzie już mogła złożyć ewentualnego zażalenia na działanie prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonych nieprawidłowości przy budowie południowej nitki słupskiego ringu.
.
Na wniosek grupy radnych zwołana została na czwartek, 2 lipca, sesja nadzwyczajna, jednak w sali obrad zjawiło się tylko dziesięcioro członków Rady Miejskiej w Słupsku. Tym samym zabrakło kworum do głosowania nad projektem uchwały w sprawie wniesienia zażalenia na działanie prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonych przez radnych nieprawidłowości przy budowie słupskiego ringu.
.
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył przewodniczący komisji rewizyjnej Kacper Moroz, formułując wnioski z kontroli inwestycji drogowej przeprowadzonej przez radnych. Prokuratura nie dopatrzyła się jednak w przedstawionych działaniach urzędników znamion czynu zabronionego.
.
W ocenie przewodniczącego Rady Miejskiej w Słupsku Pawła Szewczyka, który skomentował sprawę, wnioski skierowane do prokuratury były przez zawiadamiającego przygotowane nieprawidłowo – zabrakło konkretu w postaci zarzutów popartych przepisami, za to przedstawiono kilkanaście chaotycznie spisanych tez, które w zasadzie nie wskazują na złamanie prawa. Odwołanie od decyzji prokuratury, które dzisiaj miało być głosowane, w opinii radnego także zawiera wady. Zamiast odnieść się do błędu prokuratury, m.in. narzuca śledczym podjęcie określonych czynności. To niewłaściwy kierunek – mówi Paweł Szewczyk. Jego zdaniem zażalenie nie jest napisane w sposób właściwy, a rada nie ma już czasu na wypracowanie poprawnie sformułowanego stanowiska. Siedmiodniowy termin na złożenie zażalenia mija jutro.
.
– Czym innym są wnioski z kontroli, czyjeś spostrzeżenia, a czym innym formułowanie zarzutów – mówi przewodniczący rady. – W mojej ocenie przygotowane zostało to byle jak, bez odniesienia się do meritum.
.
Sprawa dotyczy jednak publicznych pieniędzy i wzrostu kosztów inwestycji o zawrotną kwotę kilkadziesięciu milionów złotych. Nie jest też zadaniem obywatela, żeby wchodzić w rolę prawnika i uzasadniać paragrafami możliwość popełnienia przestępstwa, choć szkoda, że z porady prawnej przy formułowaniu pisma do prokuratury zawiadamiający ostatecznie nie skorzystał.
.
Brak kworum kończy sprawę zażalenia na decyzję prokuratury. Prawdopodobnie jednak temat rozliczenia ringu powróci, choć już w innym rozwinięciu.
.
Obecność w sali obrad, gdzie miała odbyć się sesja nadzwyczajna, potwierdzili radni z klubu PiS, dwaj radni z klubu PO, radna niezrzeszona oraz dwoje radnych reprezentujących Słupsk Wspólnie.
.
Joanna Wojciechowicz-Bednarek, fot. JWB

Skomentuj