Radny słupski Jacek Zabiegły złożył interpelację, w której porusza problem przygotowania słupskiej oświaty – szkół i przedszkoli – do wdrożenia nowych standardów żywienia, opartych na założeniach tzw. diety planetarnej. Stanie się to obowiązkiem placówek oświatowych już od początku roku szkolnego 2026/2027.
Podstawą podjęcia tych działań jest Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 roku. Radny zauważa, że:
nowe przepisy wprowadzają szereg rygorystycznych zmian, obejmujących m.in. obowiązkowy udział produktów roślinnych (rośliny strączkowe, pełne ziarna, orzechy), ograniczenie spożycia czerwonego mięsa i cukru rafinowanego oraz restrykcyjne limity dotyczące obróbki termicznej poprzez zakaz smażenia.
Wdrożenie tzw. diety planetarnej to dla słupskiej oświaty zmiana o charakterze systemowym, nie tylko kulinarnym. Wakacje są ostatnim momentem na profesjonalne przygotowanie szkół i przedszkoli. W związku z tym proszę o odpowiedź na pytania:
1. W ilu podległych miastu placówkach posiłki są przygotowywane na miejscu, a w ilu dostarcza je catering? Jakie konkretne kroki podjęto, aby wymusić na zewnętrznych wykonawcach pełną zgodność z rozporządzeniem, by uniknąć sytuacji, w której dyrektorzy szkół będą obciążani karami finansowymi za błędy dostawców?
2. Czy Wydział Edukacji przeprowadził symulację wzrostu kosztów „wsadu do kotła”? Jakie realne działania osłonowe (np. dopłaty celowe) podejmie miasto, aby uniknąć przerzucania kosztów reformy na portfele rodziców?
3. Zgodnie z wytycznymi, konieczna jest rezygnacja ze smażenia na rzecz pieczenia. Czy słupskie kuchnie (jeśli takie funkcjonują w naszych jednostkach) dysponują wystarczającą liczbą pieców konwekcyjno-parowych? Czy zabezpieczono ewentualnie środki na doposażenie placówek?
4. Choć przepisy nie nakazują stosowania soi czy orzechów, są one najpowszechniej wybieranymi przez firmy cateringowe tanimi zamiennikami białka, co zwiększa ryzyko reakcji anafilaktycznych. W jaki sposób zamierzamy zminimalizować to ryzyko? Czy w specyfikacji istotnych warunków zamówienia dla cateringu zawarto wymóg priorytetyzacji bezpieczniejszych źródeł białka (np. roślin strączkowych o niskim profilu alergennym) zamiast soi i orzechów? Czy personel naszych placówek przeszedł szkolenia z procedur reagowania na wstrząs anafilaktyczny?
5. Czy miasto przewidziało procedury dla uczniów, którzy z przyczyn światopoglądowych lub smakowych odmówią spożycia posiłku w 100% roślinnego?
6. Czy wdrożony zostanie system monitoringu ilości wyrzucanego jedzenia, aby uniknąć marnowania publicznych środków na dania nieakceptowane przez dzieci?
Do tematu powrócimy po opublikowaniu przez urząd Prezydenta Miasta Słupska odpowiedzi na zadane przez radnego pytania. (rkh)
