K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Petycja w sprawie przedłużania grobów odrzucona

0

Na początku maja do Biura Rady Miejskiej w Słupsku trafiła petycja mieszkanki miasta dotycząca opłaty za przedłużenie miejsca pochówku na cmentarzu komunalnym. Konieczność jednorazowego zapłacenia 750 złotych za przedłużenie na 20 lat przerosła możliwości Słupszczanki. W tej sytuacji wniosła o zmianę obowiązującej uchwały i umożliwienie uregulowania tej kwoty w ratach. Petycją zajęli się radni podczas czerwcowej sesji i odrzucili ją.

Wiekowa już i schorowana Słupszczanka, dysponująca niską emeryturą, nie była w stanie zapłacić pełnej sumy za przedłużenie grobu na kolejne 20 lat. Nie chciała jednak być narażona na utratę miejsca pochówku najbliższych, więc wpłaciła 187,50 zł jako kwotę należną za 5 lat. Tę wysokość opłaty na taki czas przyjęła na podstawie zarządzenia Prezydenta Miasta Słupska z 2019 roku, w którym możliwość proporcjonalnych wpłat została zapisana. Tymczasem Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku odmówił zaksięgowania tej wpłaty ze względu na brak podstawy prawnej. Decyzja ZIM bazowała na uchwale Rady Miejskiej w Słupsku z czerwca 2025 roku, która unieważniła zarządzenie i zniosła wpłaty proporcjonalne do okresu przedłużenia ważności grobu. Uchwała nie przewidywała również uiszczania opłaty w systemie ratalnym. Autorka petycji podkreśliła, że ta sprawa dotyczy nie tylko jej, ale setek innych mieszkańców Słupska, dla których wniesienie jednorazowo 750 złotych do kasy miasta stanowi bardzo poważny problem.

Ta petycja trafiła do porządku obrad czerwcowej sesji słupskich radnych. Dzień wcześniej zajęła się nią komisja skarg, wniosków i petycji, która zarekomendowała jej odrzucenie. Ta rekomendacja wynikała między innymi ze wskazań umieszczonych w opinii prawnej o istocie tej petycji.

Rada Miejska w Słupsku rozpatrując petycję powinna uwzględnić, że obecnie kwestionowane przez autorkę petycji postanowienia ww. uchwały stanowią przedmiot postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Niemniej jednak, rozpatrzenie petycji powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki – nie później niż w terminie 3 miesięcy od dnia jej złożenia, o czym stanowi art. 10 ust. 1 ustawy o petycjach. Podmiot wnoszący petycję powinien zostać zawiadomiony o sposobie jej załatwienia oraz otrzymać uzasadnienie. Sposób załatwienia petycji nie może być przedmiotem skargi (art. 13 ust. 2 ustawy). W przypadku negatywnego rozpatrzenia żądania, uzasadnienie uchwały powinno odnosić się zarówno do kwestii faktycznych, jak i prawnych, które miały wpływ na decyzję Rady. Rozpatrując pozytywnie wniesione żądanie zmiany uchwały, Rada powinna wyraźnie wskazać, na czym polegać będzie uwzględnienie żądania, oraz jakie działania w związku z tym zostaną podjęte. O uwzględnieniu petycji może być mowa tylko w przypadku całkowitego podzielenia i faktycznego zrealizowania postulatów wynikających z petycji.

Wyjaśniając stanowisko prezydenta miasta wobec petycji Słupszczanki sekretarz urzędu Tomasz Czuczak zwrócił uwagę na to, że kwestionowane przepisy są nie tylko przedmiotem postępowania przed Sądem Administracyjnym. Od ponad 15 lat projekt nowej ustawy o cmentarzach nie może doczekać się ostatecznego kształtu.

– Nie wiem z jakiego powodu, ale lata mijają, kadencje sejmu się zmieniają natomiast ta ustawa nie może wyjść albo z prac ministerialnych, albo z prac parlamentarnych już do uchwalenia. Wszyscy samorządowcy czekają na zmianę tej ustawy – powiedział Tomasz Czuczak.

Ciągnące się prace nad zmianami ustawy o cmentarzach i fakty niezgodnego z nią działania poddane osądowi wymiaru sprawiedliwości zdecydowały o odrzuceniu petycji. Radni wprawdzie proponowali różne rozwiązania kwestii opłat za przedłużenie istnienia konkretnego grobu, ale każda z tych propozycji musiałaby prowadzić do zmiany zapisów obecnie ważnej uchwały, czego nie można byłoby zrobić podczas tej samej sesji. Nie wiadomo też, czy wprowadzone przez radnych zmiany do uchwały nie kolidowałyby z przygotowywaną ustawą, a tym samym nie mogłyby być zaskarżone na drodze sądowej. Ten stan zawieszenia i obietnicę monitorowania sytuacji prac nad nową ustawą skrytykowała ironicznie radna Renata Stec. Zapytała, czy radni będą otrzymywali raporty z tego monitorowania, a jeżeli tak, to z jaką częstotliwością, skoro prace trwają już ponad 15 lat. Inaczej to formułując: jak długo Słupszczanie mają płacić te 750 złotych jednorazowo, czekając na zmianę ustawy? Mogą jedynie występować indywidualnie o uwzględnienie ich trudnej sytuacji materialnej. Niestety sekretarz Czuczak nie sprecyzował do kogo kierować ten wniosek – do Prezydenta Miasta Słupska czy do Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku.

Ostatecznie w głosowaniu nad odrzuceniem petycji 11 radnych było za, 6 przeciw i 7 wstrzymało się od głosu.

Ryszard Hetnarowicz
Fot. eSesja

Skomentuj