K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Czarni w play-offach!

0

Koszykarze Energi Czarnych Słupsk w ostatniej kolejce rundy zasadniczej pokonali w Gryfii Miasto Szkła Krosno 89:70. Zapewnili sobie tym samym awans do najlepszej ósemki play-off, która powalczy o medale.

Czarni doskonale weszli w mecz, co miało wpływ na końcowy wynik. Wprawdzie pierwsze punkty zdobyli koszykarze z Podkarpacia, ale kolejne należały już do podopiecznych Robertsa Stelmahersa i po sześciu minutach było już 21:5. Szczelna obrona całego zespołu, świetna dyspozycja rzutowa z dystansu Łukasza Seweryna oraz punkty Chavaughna Lewisa i Marcusa Ginyarda były źródłami początkowego sukcesu. Beniaminek wykazał się jednak dużą ambicją i zaczął odrabiać straty. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się dziesięciopunktową przewagą gospodarzy (23:13).

W drugiej kwarcie Czarni nadal dobrze bronili własnego kosza, a przy tym skutecznie wyprowadzali kontry. Po trójkach Mantasa Cesnauskisa i Grzegorza Surmacza na tablicy świetlnej było już 41:25 dla Czarnych Panter. Aż dziewięć celnych rzutów z dystansu oddali słupszczanie w pierwszej połowie. Po trafieniu Piotra Dąbrowskiego i rzutu spod kosza Marcusa błyskawicznie zrobiło się 48:25. Zespół z Podkarpacia ponaddwudziestopunktową stratę zdołał minimalnie zniwelować, rzucając dwie celne trójki. Tak więc na przerwę gospodarze schodzili z przewagą siedemnastu punktów 48:31. Po zmianie stron podopieczni Michała Barana rozpoczęli grę od szybkich akcji, które pozwoliły im nieco zmniejszyć straty. Widząc taką sytuację, Czarni z większym zaangażowaniem przeszli do obrony, wymuszając błędy 24 sekund. Kolejne minuty trzeciej kwarty przy imponującej walce Davida Kravisha pod tablicą Krosna dały ponownie ponaddwudziestopunktową przewagę, która po serii rzutów z daleka Dawida Bręka w końcowej minucie zmalała do siedemnastu punktów (63:46).

Takiego rozpoczęcia ostatniej kwarty słupszczanie się nie spodziewali. W niespełna dwie minuty celnie zza linii 6,75 trzykrotnie trafił Devante Wallace, i było już 69:60. Jednak bardzo ważne rzuty Surmacza i 35-letniego Cesnauskisa dały prowadzenie gospodarzom i krośnianie nie potrafili już zbliżyć się do Czarnych. Kropkę nad „i” w ostatniej minucie meczu postawił wychowanek Czarnych Dawid Rypiński, który celnym rzutem za trzy przypieczętował zwycięstwo Czarnych Panter 89:70. Tym samym Czarni po raz dziewiąty z rzędu grać będą w play-offach.

Zespół z Podkarpacia jako beniaminek pokazał, że potrafi stawić czoła renomowanym zespołom. Choć wynik spotkania dla niego nie miał większego znaczenia, grał jak w meczu o najwyższą stawkę. Swój debiutancki sezon w Polskiej Lidze Koszykówki krośnianie zakończyli na 12. miejscu.

Podczas konferencji pomeczowej trener Michał Baran i Seid Hajrić gratulowali trenerowi i drużynie Czarnym zasłużonego zwycięstwa i awansu do fazy play-off. Swoim zawodnikom natomiast dziękował za walkę. Bardzo podobała mu się atmosfera panująca w hali podczas meczu.

W drugiej części konferencji pomeczowej uczestniczyli trener Roberts Stelmahers i kapitan zespołu Energi Czarnych Łukasz Seweryn. Obaj nie ukrywali satysfakcji z awansu do fazy play-off. Trenera niepokoi jedynie fakt, że rywale bardzo szybko odrabiają straty. Roberts Stelmahers powiedział, że jest zadowolony z drużyny. To był ciężki sezon zasadniczy, ale najważniejsze, że są w play-offach. Podziękował też kibicom za ich gorący i motywujący doping. Kapitan zespołu Energi Czarnych Słupsk Łukasz Seweryn dołączył się do podziękowań dla kolegów i słupskich kibiców.

Mecze ćwierćfinałowe rozpoczynają się 4 maja. Czarni trafili na zwycięzcę rundy zasadniczej – Anwil Włocławek. Dwa pierwsze mecze 4 i 6 maja odbędą się we Włocławku, trzeci – 9 maja w Słupsku. Ewentualnie czwarty również w Słupsku 11 maja. Gra się do trzech wygranych.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.