K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Albert wyprowadzi się z Leśnej

0

Miasto żąda od koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Słupsku opuszczenia budynku przy Leśnej 6. Stowarzyszenie ma ostatecznie przenieść się do obiektu przy Krzywoustego, tylko że tam nadal trwają prace remontowe.

Do 30 czerwca Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta ma czas, aby opuścić dotychczas zajmowany budynek przy ulicy Leśnej. Ratusz żąda przeniesienia organizacji do obiektu po szkole przy Krzywoustego, przekazanego jej w zeszłym roku. Ponieważ nadal placówka funkcjonuje w dwóch obiektach, miasto oczekuje od Towarzystwa sprawniejszego działania.

Przynaglamy naszego partnera, aby skorzystał z pomieszczeń, które przecież są w doskonałym stanie, i zintensyfikował prace, do których się zobowiązał, dokonując aktu przesiedlenia. Jeżeli w dalszym ciągu będziemy znajdowali opór z tamtej strony, w najmniejszym stopniu niezawiniony przez urząd miejski, to będziemy czynili bardziej restrykcyjne działania – poinformowała Krystyna Danilecka-Wojewódzka, wiceprezydent Słupska.

Udostępniona nieruchomość oczywiście wymagała sporych nakładów inwestycyjnych, związanych z przystosowaniem jej do celów mieszkalnych. Duża część pomieszczeń nadal jest w trakcie remontu i nie nadaje się do przyjęcia nowych lokatorów. Obecnie brakuje jeszcze łazienek i pomieszczeń sanitarnych.

Aby przenieść się z ulicy Leśnej, gdzie z dniem 30 czerwca mamy wypowiedzianą umowę użyczenia, musimy tu, przy Krzywoustego, spełnić określone standardy. Najważniejsze są przepisy przeciwpożarowe i sanitarne. Na razie nie ma takich warunków. To żadna tajemnica, ponieważ miejscy urzędnicy odwiedzają nas i wiedzą, że aplikujemy o wsparcie i chcielibyśmy zrobić wszystko, co trzeba – mówi Joanna Chudzińska, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Słupsku.

Pracownicy Towarzystwa podkreślają, że dotychczasowa siedziba schroniska dla osób bezdomnych jest w bardzo złym stanie technicznym i wszystkim zależy, aby jak najszybciej podopieczni znaleźli się w nowym miejscu. Opóźnienia związane z przeprowadzką nie wynikają jednak z opieszałości czy niefrasobliwości działań zarządu. Joanna Chudzińska zaznacza, że barak, w którym mieści się schronisko, pochodzi z lat 1962-1963 i postawiony był z perspektywą dziesięcioletniego użytku. Tymczasem stoi już ponad 50 lat, i to dzięki temu, że Towarzystwo przez lata inwestowało w obiekt z własnych środków finansowych lub pozyskanych ze źródeł zewnętrznych. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo osób bezdomnych pozostających pod opieką schroniska nie pozwala jednak na opuszczenie dotychczasowych pomieszczeń ze względu na niekompletny stan techniczny nowej siedziby. Trudności z pozyskaniem dodatkowych funduszy na dokończenie remontu przy ulicy Krzywoustego stawiają obecnie pracowników i podopiecznych Towarzystwa w bardzo trudnej sytuacji.

Na dokończenie prac w budynku przy Krzywoustego potrzeba około 270 tysięcy złotych. Stowarzyszenie próbuje pozyskać kwotę w konkursach zewnętrznych, ale te nie zawsze rozstrzygane są po myśli aplikujących. Urząd miejski argumentuje, że zajmowanie dwóch obiektów przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta miało być tylko tymczasowe. Poza tym takie rozwiązanie ma generować duże koszty.

Nie może być takiej sytuacji, że przyjdzie jesień i trzeba będzie ponosić koszty utrzymania dwóch budynków – mówi Marek Biernacki, wiceprezydent Słupska. – Nie stać na to ani Towarzystwa, ani nas. Docelowo chcielibyśmy zbyć ten obiekt. Nie można racjonalnie gospodarować, kiedy dwa obiekty użytkowane są przez jedną instytucję i bez konkretnej perspektywy ze strony stowarzyszenia, kiedy są w stanie opuścić dotychczasowy lokal.

W najbliższych dniach planowane jest spotkanie pomiędzy stronami, na którym ma zostać wypracowane wyjście z kłopotliwej sytuacji.

(opr. jwb)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.