K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Co dalej z rynkiem?

0

Radni klubu Platformy Obywatelskiej boją się o przyszłość odkrytych wykopalisk na Starym Rynku. Od prezydenta żądają przeprowadzenia konkursu urbanistyczno-architektonicznego na zagospodarowanie tego miejsca.

Wykopaliska archeologiczne na Starym Rynku w Słupsku jeszcze trwają. Nadal jednak nie zapadła klarowna decyzja, jaka będzie przyszłość odkrytych ruin. Pozostałości po dawnym ratuszu najprawdopodobniej zostaną zasypane, ale pojawiły się też apele o ich zachowanie. Radni Platformy Obywatelskiej uważają, że władze miasta nie wsłuchują się w głos mieszkańców i lekceważą istotę problemu.

Anna Rożek oraz Paweł Szewczyk podczas spotkań komisji porządku publicznego i planowania przestrzennego dwukrotnie już w przeszłości składali wnioski w sprawie powołania zespołu roboczego ds. zagospodarowania Starego Rynku, niestety ich działania spotkały się z odmową prezydenta Roberta Biedronia. Kilka miesięcy temu taki zespół został jednak utworzony, ale władze miasta nie znalazły w nim miejsca dla radnych. W tej sytuacji przedstawiciele PO podjęli kolejną inicjatywę, która w większym stopniu pozwalałaby im wpływać na decyzje prezydenta w zakresie zagospodarowania miejsca wykopalisk. Radny Paweł Szewczyk podnosi, że w tej sprawie zabrakło konsultacji społecznych, tymczasem wśród mieszkańców znajdują się prawdziwi pasjonaci historii Słupska, którzy całym sercem działają na rzecz jej propagowania, dlatego warto wykorzystać ich potencjał. Są społeczne grupy facebookowe, które chciałyby rozpocząć dyskusję na temat archeologicznych odkryć w Słupsku, dlatego dialog z mieszkańcami jest konieczny.

Przypomnijmy, że podczas prac odkrywkowych specjalistów z Gdańska odsłonięte zostały fundamenty dawnego ratusza. Pozostaje do dyskusji, czy pozostałości architektoniczne miałyby być wyeksponowane, czy też nie, niemniej termin archeologicznych eksploracji już się kończy i całość zostanie zasypana.

Słupscy radni chcą, aby prezydent przeprowadził konkurs urbanistyczno-architektoniczny na zagospodarowanie Starego Rynku. Jego wyniki miałby dać ostateczną odpowiedź, jaki kształt nadać temu obszarowi miasta. Na to potrzebne są jednak pieniądze, które należy zabezpieczyć w budżecie.

Podczas najbliższej sesji rady miasta zgłosimy wniosek, aby wprowadzić autopoprawkę do zmian budżetowych, które prezydent nam jako radzie proponuje, bo uważamy, że nie można czekać – mówi radny Paweł Szewczyk z klubu PO. – Mamy też pewne wątpliwości co do nowej nawierzchni. Pojawił się już problem z kostką, prawdopodobnie jej część została bezpowrotnie zniszczona, a decyzja, czy będzie odbudowana, czy będzie inna nawierzchnia – no cóż, mieszkańcy przyzwyczaili się do niej, zresztą jest dla nas historyczna, tyle lat tu była, szkoda więc, gdyby przez nieodpowiedzialne decyzje ta kostka miała być zniszczona.

Prezydent odpowiada, że decyzja o przyszłości wykopalisk nie należy do niego, ponieważ po zakończeniu prac archeologicznych decyzję główną, fundamentalną w tej sprawie, podejmie konserwator zabytków, który wyznaczy kierunki kolejnych działań.

Prawdopodobnie zostanie też wtedy rozpisany konkurs architektoniczny na zagospodarowanie terenu Starego Rynku – dodaje prezydent Biedroń.

Tymczasem gdańscy archeolodzy nadal odsłaniają fundamenty XVIII-wiecznego ratusza, który został rozebrany po wybudowaniu obecnego magistratu. Wcześniej natrafili na fragmenty nieznanej budowli która stała w tym miejscu, ale nigdzie nie ma informacji, co to takiego było. Być może są to szczątki wcześniejszego ratusza, który spłonął w XVII wieku w wielkim pożarze miasta. Odkryte elementy tej budowli są w złym stanie technicznym. Jako spoiwa użyto przy jej wznoszeniu gliny, w związku z tym niebezpieczny dla nich jest każdy deszcz.

Jak informuje Agnieszka Naleźny, archeolog, dotąd odkryte fragmenty murów zakrywane są geowłókniną, tak aby po przysypaniu ich ziemią i wyrównaniu powierzchni Starego Rynku bez większych problemów na nowo je odkryć.

Prace archeologiczne mają trwać do końca października. Wiadomo już, że w części jeszcze nieodkopanej znajduje się studnia lub zbiornik wodny, podobny do dwóch odkrytych wcześniej. Trzeci z nich, zabezpieczony współczesnym kręgami z betonu, jest rzeczywistą studnią, w której z podziemnego źródełka zbiera się woda. Koszt konkursu na zagospodarowanie Starego Rynku wynosi około kilkudziesięciu tysięcy złotych. Według rajców rynek powinien być miejscem spotkań i tętnić życiem, a odkryte ruiny mogą być dodatkową atrakcją, która przyciągnie słupszczan do centrum.

(opr. jwb)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.