K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Bałagan na Konarskiego

0

Dwa miesiące temu zakończyła się gruntowna przebudowa ulicy Stanisława Konarskiego. Niestety, do dziś bezpośrednie otoczenie nowych chodników i ścieżki rowerowej nie zostało dokończone i uporządkowane. Jak informuje Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku ma to się zmienić dopiero z nadejściem wiosny.

Ulica Stanisława Konarskiego została oddana do użytku 1 grudnia ubiegłego roku. Przez ponad trzy miesiące remontu wykonano m.in. nową asfaltową jezdnię wraz z wybetonowanymi miejscami przystankowymi dla autobusów. Są też nowe chodniki, a po południowej stronie pojawiła się szeroka ścieżka rowerowa. Niestety, od dwóch miesięcy bezpośrednie otoczenie nowych elementów ulicy nie zostało uporządkowane. Częściowo rozgrzebany jest pas pomiędzy chodnikiem a sąsiadującą z nim zabudową. Wzdłuż chodnika natrafić możemy na leżące fragmenty krawężników, kostki brukowe i pełne piachu niezabezpieczone otwory. Ten bałagan ma związek z pracami, które od momentu otwarcia ulicy dla ruchu samochodowego prowadziły Wodociągi Słupsk, które przebudowywały infrastrukturę kanalizacyjną służącą mieszkańcom osiedla. Estetycznie nie wygląda to zbyt dobrze, ale jak zapowiada Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku, wykonawca ma przeprowadzić prace kosmetyczne wraz z nadejściem wiosny.

Część tych nieprawidłowości, przede wszystkim w obrębie zieleńców, wynika z konieczności uprzątnięcia terenu po tych pracach – informuje Tomasz Orłowski, zastępca dyrektora Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. – W kwietniu będzie pierwszy przegląd pogwarancyjny i do tego czasu wykonawca też będzie musiał zagospodarować tereny zielone. Temu zima nie sprzyja. Nie jest łatwo nawet to wygrabić, nie mówiąc już o posianiu trawy. To wszystko jest uwzględnione i w ramach gwarancji wykonawca ma obowiązek wykonania tych prac i dopilnujemy tego przy wiosennym przeglądzie pogwarancyjnym.
Nadal niebezpieczeństwo może stanowić stojący pośrodku ciągu komunikacyjnego znak informujący o dopuszczeniu tylko ruchu pieszych i rowerzystów, przy czym należy uważać, aby się z nim nie zderzyć. Irytować może też nagle urywający się w tym miejscu chodnik, którego dalszą część do ulicy Leszczyńskiego stanowi już tylko ścieżka rowerowa. Na ulicy pojawiły się trzy dodatkowe przejścia dla pieszych, ale jak dotąd nie namalowano na nich pasów. Tu również wszystkiemu winna jest zima. Charakterystyczna „zebra” ma się tam jednak pojawić, gdy zrobi się cieplej.
– To jest typowe dla inwestycji kończonych zimą – zapewnia Tomasz Orłowski. –Warunki zimowe nie umożliwiają wykonania docelowego oznakowania poziomego, dlatego też w protokole odbioru wskazaliśmy wykonawcy na konieczność uzupełnienia całego oznakowania do kwietnia. Taki zapis jest i docelowe oznakowanie poziome pojawi się do kwietnia tego roku. Będzie wykonane już w sprzyjających warunkach atmosferycznych i nie będzie takiej sytuacji, że ono po roku czy po dwóch się zetrze.
Modernizacja ponadpółkilometrowej ulicy Stanisława Konarskiego rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku i kosztowała ponad 3 miliony złotych. Ponad połowę tej kwoty ZIM otrzymał w ramach dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. (opr. rkh)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.