K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Jedyny taki turniej oldbojów

0

Na stadionie sportowym Centrum Usług Wspólnych w Kobylnicy odbył się X Jubileuszowy Międzynarodowy Turniej Oldbojów w Piłce Nożnej – jedyny taki na Pomorzu. Najlepsi w turnieju okazali się Oldboje Gminy Ustka.

Turnieje oldbojów w Kobylnicy na dobre wpisały się w kalendarz sportowy gminy. Są one kontynuacją zmagań piłkarzy w tej kategorii w myśl zasady „w sporcie nie ma wieku ani granic”. Organizatorem imprezy piłkarskiej od lat jest wielki entuzjasta piłkarstwa i działacz sportowy Józef Konecki.

Żeby zdobyć ten puchar, to trzeba walczyć – zapewnia Józef Konecki, organizator turnieju. – Nic tutaj za darmo się nie dzieje. Medale dla wszystkich są, ale też trzeba o nie pięknie zagrać i walczyć. Za nagrody pięknie dziękuję samorządowcom, a przede wszystkim panu marszałkowi Mieczysławowi Strukowi i gospodarzowi, Leszkowi Kulińskiemu, wójtowi gminy Kobylnica. Dziękuję staroście powiatu, prezydentowi Słupska, mamy też sponsorów innych, na przykład stałym jest Iron Gates i dlatego możemy obdzielić wszystkich.

Dla piłkarzy był to czas emocji, wrażeń i osobistych spotkań z przyjaciółmi z boiska. W turnieju udział wzięło 12 drużyn. Wśród nich były zespoły Vitezna z Czech, Vitaz ze Słowacji, Team Adamski Słupsk, Księża Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, Team Kobylnica, Oldboje „Górale” Zarszyn, Oldbojs Ustka, Iron Gates Gałęzinowo, Oldboje Gminy Ustka, Oldboje Kolbudy oraz dwie drużyny Oldbojów Słupsk. Zespoły rozpoczęły rywalizację w dwóch grupach i na dwóch boiskach. Niestety niesprzyjająca pogoda – padający rzęsisty deszcz – częściowo utrudniał interwencję bramkarzom. Mimo takich warunków pogodowych mecze toczyły się w szybkim tempie, a akcji podbramkowych nie brakowało.

Oldboje to są tacy zawodnicy, którzy przez dziesięciolecia grali w różnych klimatach i różnej pogodzie – uważa Józef Konecki. – Bywał deszcz, śnieg, błoto, a dzisiaj jest fajnie. Przyjemnie. Najważniejsza jest zabawa, bo każdy jest zwycięzcą, kto tu przyjechał i walczy na tym boisku. Jest też jedna dziewczyna z naszego zaprzyjaźnionego Viteza i nawet dwie bramki strzeliła.

Viktoria Gallova potwierdza, że gra się jej dobrze, a obie bramki strzeliła lewą nogą. Jej kolega Vladimir Sirocki przyznaje, że na razie jest na etapie wspominania wczorajszego przywitania, bo było bardzo serdeczne.

Po kilku rozegranych spotkaniach w grupach było widać, która z drużyn może zdobyć jubileuszowy największy puchar. Józef Konecki bezbłędnie wytypował czwórkę finalistów. Awans do półfinałów wywalczyły zespoły Iron Gates, Oldboje Zarszyn, Oldboje Gminy Ustka i Oldboje Kolbudy. W pierwszym półfinale zmierzyły się Iron Gates z Oldbojami Gminy Ustka – ten mecz 1:0 wygrali ustczanie. W drugim meczu półfinałowym Kolbudy pokonały 1:0 Górali z Zarszyna. Tak więc, w finale spotkały się drużyna z Kaszub i gminy Ustka. To spotkanie w regulaminowym czasie oraz w dogrywce zakończyło się bezbramkowo. O zwycięstwie zadecydowały dopiero rzuty karne, 3:2 wygrała gmina Ustka i ta drużyna zdobyła piękny puchar X Jubileuszowego Turnieju. Zwycięzcy grali w składzie: Marcin Nurkowski w bramce, Hubert Odelski, Stefan Gruszczyński, Dobromir Bujak, Wiesław Krajewski, Krzysztof Pijanowski, Jarosław Kierzkowski, Mariusz Grudniewski, Jacek Grzegorczyk i Marcin Bosadzki.

W meczu o trzecie miejsce, główny faworyt turnieju Iron Gate przegrał 0:2 z Góralami Zarszyn.

W 38 spotkaniach strzelono 98 bramek. Królem strzelców z siedmioma bramkami został Krystian Będzimierowski z zespołu Iron Gates. Najlepszym zawodnikiem turnieju została Viktoria Gallova z drużyny Oldboje Vitaz ze Słowacji, a najlepszym bramkarzem Marcin Nurkowski ze zwycięskiej drużyny. Zawody profesjonalnie prowadzili sędziowie Jerzy Szeląg, Wiesław Kaczmarek, Roman Żurawski i Bogdan Chałubiński. Kolejny turniej w sportowej gminie Kobylnica za rok. (opr. rkh)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.