Dzisiaj (14 kwietnia) opublikowana została na stronie BIP Urzędu Miejskiego w Słupsku odpowiedź na zapytanie radnego Adama Sędzińskiego o przyszłość zabytkowych zabudowań po słupski Browarze. O treści tej interwencji informowaliśmy na naszej stronie 2 kwietnia.
Przypomnijmy, że zdaniem radnego Adama Sędzińskiego teren oraz budynki słupskiego browaru nadawałaby się do rewitalizacji i stworzenia nowej funkcji dla tego pięknego zabytkowego miejsca – może na działalność kulturalną, eventową, działalność gastronomiczną, turystyczną. Mamy przykłady pięknie zrewitalizowanych przestrzeni, w których toczy się dzisiaj życie społeczno-kulturalne. Uważam, że warto byłoby rozważyć szeroką dyskusję społeczną na ten temat.
Radny sugerował także ewentualne przygotowanie przedsięwzięcia rewitalizacyjnego dla tej części miasta wraz z wariantem przejęcia własności działki i budynków Browaru lub z udziałem prywatnych podmiotów.
W odpowiedzi podpisanej przez Beatę Chrzanowską, zastępcę prezydenta Słupska, poinformowano, że władze Miasta od kilku lat prowadzą rozmowy z właścicielami obiektu w zakresie między innymi jego rewitalizacji. Nieruchomość pozostaje we współwłasności, a współwłaściciele prowadzą spór sądowy między innymi w zakresie przedmiotowej nieruchomości.
Należy również wskazać, że przepisy prawa nie dają możliwości na tym etapie na jej wywłaszczenie. Jednakże władze Miasta dokonują wszelkich starań, mających na celu mobilizowanie właścicieli Browaru do rewitalizacji obiektu.
Z tej odpowiedzi nie wynika, by władze miasta miały jakikolwiek pomysł na rewitalizację tego zabytkowego obiektu, ale – jak zaznaczono – starają się do tego mobilizować właścicieli. Ci zajęci są kilkuletnim sporem między sobą o tę nieruchomość, a ta nieuchronnie popada w ruinę. Może w związku z tym przydałby się im mediator, który przybliżyłby finalizację sporu konkretną propozycją? (opr. rkh)
Fot. Joanna Wojciechowicz-Bednarek
