K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Kolarskie 500+

0

Blisko 27 godzin zabrało słupskim strażakom przebycie na rowerach 500-kilometrowej trasy. W ten sposób zbierali pieniądze dla poszkodowanego w akcji kolegi.

Nie tylko wielkim sercem, ale także udami ze stali mogą pochwalić się słupscy strażacy. Wczoraj późnym wieczorem wrócili z ponad 500-kilometrowej wyprawy, którą przebyli wyłącznie na rowerach. Tak trudne wyzwanie postawili sobie, aby zebrać fundusze na rehabilitację dla Mateusza Maluszkiewicza z Wrocławia, strażaka, który uległ wypadkowi podczas akcji. Za każdy przejechany kilometr wszyscy uczestnicy ekspedycji musieli przekazać po złotówce.

W trakcie jazdy ekipa co dwie godziny zatrzymywała się na 15-minutowy odpoczynek, a pomiędzy szóstą a dziewiątą gościła u strażaków z Inowrocławia. Pomagali też inni. Sześciu strażaków ze Środy Wielkopolskiej przejechało ze słupszczanami 114 kilometrów, odciążając ich w prowadzeniu na szosie. Przyłączył się też jeden ochotnik z Koła. Oczywiście wśród członków załogi znalazło się niemało rowerzystów z samego Słupska.

Cały odcinek kolarze przebyli w około 27 godzin. Niestety, mocny wiatr uniemożliwiał komfortową jazdą, a niskie temperatury w nocy dodatkowo dały się we znaki. To nie pierwszy raz, kiedy słupscy strażacy organizują akcje charytatywne.

Niesiemy pomoc wszystkim, którzy jej potrzebują, całemu społeczeństwu – mówił Krzysztof Ulaszek, komendant PSP w Słupsku – od tego jesteśmy. A jeśli ktoś z naszych strażaków potrzebuje wsparcia, również mobilizujemy swoje siły i organizujemy różne akcje. Wszyscy Polacy to jedna rodzina, tak jak i wszyscy strażacy to jedna rodzina.

Organizatorom wyprawy komendant obiecał okolicznościowe nagrody. Sama akcja przyciągnęła swoim szczytnym celem wielu rowerzystów. Jednocześnie na trasie wspólnie pedałowało nawet kilkunastu kolarzy. Teraz, po zasłużonym odpoczynku, zacznie się liczenie zebranych pieniędzy.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.