K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Aquapark na swoim

0

Spółka Trzy Fale przejęła aportem od miasta prawa własności oraz użytkowania wieczystego nieruchomości związane z budową słupskiego akwaparku. Teraz zarządzeniem prezydenta określono wartość tego aportu na blisko 40 milionów złotych, tymczasem na realizację sztandarowej inwestycji miasto wydało dotychczas ponad 86 milionów złotych.

Operat szacunkowy aktualną wartość aquaparku w budowie wycenia łącznie z terenem na niespełna 40 milionów złotych. Dokument ten wykonała w warunkach przetargu Grupa Doradztwa Majątkowego z Warszawy. Skąd wzięła się różnica pomiędzy pieniędzmi już wydatkowanymi na tę inwestycję, czyli kwotą ponad 86 milionów złotych, a jej realną wartością?

Jeżeli budowano coś tak, jak budowano akwapark, jeśli wiele rzeczy jest do poprawy, wiele rzeczy do wymiany, wiele nienadających się do użytku, to koszty poniesione nie mają wielkiego związku z rzeczywistą wartością tego obiektu – tłumaczy Ryszard Kwiatkowski, specjalista od budownictwa lądowego i hydrotechnicznego. – Jeśli założymy teoretyczną sytuację, że obiekt został zbudowany według tragicznego projektu – nie mówię, że tak jest w wypadku akwaparku, lecz nakreślam pewien model – realizowali to dyletanci, więc narobili tam mnóstwo błędów, ale za swoją pracę dostali zapłatę. Po nich musieli przyjść inni projektanci i wykonawcy, którzy rozwalili to, co zbudowali ci pierwsi i zbudowali jeszcze raz. Koszty zostały znów poniesione, ale wartość tego obiektu nie wzrosła.

Taka sytuacja dotyczy np. zamówionych okien do budynku głównego akwaparku. Wykonywała je jedna ze słupskich fabryk stolarki okiennej według dostarczonego jej projektu. W międzyczasie zmienił się projekt budynku głównego, więc wykonane okna już nie pasowały do wprowadzonych zmian. Zdaniem inżyniera Kwiatkowskiego dobrze się stało, że wreszcie oceniono realia, a nie zaszłości, których przecież cofnąć się nie da.

Prezes Trzech Fal Grzegorz Juszczyński nie chciał wypowiadać się w tej sprawie. W telefonicznej rozmowie z naszym reporterem stwierdził jedynie, że spółka wreszcie jest na swoim, a w najbliższy poniedziałek nastąpi otwarcie ofert potencjalnych wykonawców na dokończenie budowy.

Przypomnijmy, że do poprzedniego przetargu nie zgłosił się żaden wykonawca. (opr. rkh)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.