K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Flohmarkt Gryfitów

0

Czarno-biały telewizor Beryl 202 o 21-calowym ekranie oraz sowiecki patefon wyprodukowany w fabryce patefonów z miasta Mołotow to tylko niektóre osobliwości, które można było nabyć w czasie niedzielnego Jarmarku Gryfitów. Impreza tradycyjnie cieszyła się wielką popularnością wśród słupszczan i turystów.

Jarmark Gryfitów – impreza wymyślona i prowadzona od lat przez Muzeum Pomorza od dawna ma już swoją markę. W założeniu przedsięwzięcie miało być miejscem spotkań hobbystów i zbieraczy osobliwości, ale życie narzuciło mu swoje prawa. Niektórzy wystawcy traktują je jako okazję do korzystnego pozbycia się z domu zbędnych rzeczy, inni – czysto handlowo, czyli zgodnie z zasadą „tanio kupić – drogo sprzedać”, ale to i tak nie odejmuje swoistego kolorytu temu wydarzeniu. Słupskie jarmarki przypominają słynne niemieckie flohmarkty. Sprzedać i kupić można tu zatem wszystko: od korali koloru koralowego, winylowych płyt i kaset magnetofonowych, starych aparatów fotograficznych czy czarno-białych telewizorów po przedwojenny patefon rodem z przedwojennej, sowieckiej Rosji, wyprodukowany w mieście noszącym imię ówczesnego komisarza spraw zagranicznych tego kraju – Wiaczesława Mołotowa.

Zainteresowanie tą imprezą jest tak duże, że może warto rozszerzyć ją na oba weekendowe dni, co niniejszym podpowiadamy.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.