K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Strefa wpływów

0

O blisko pół miliona złotych wzrosły w tym roku wpływy ze strefy płatnego parkowania w Słupsku w stosunku do roku 2015, przy czym są to dane z 30 października br. Niestety, nie widać, aby przekładało się to na jakość chodników, chociażby tylko w samej strefie.

W dwóch poprzednich latach, czyli 2015 i 2016, strefa obowiązywała na 32 ulicach. W tym roku powiększono ją o 11 ulic, przy czym na niektórych, np. na Wandy, obowiązkiem opłaty za parking objęto tylko jej część. Jak wynika z odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej w kwestii funkcjonowania strefy udzielonej przez wiceprezydent Krystynę Danilecką-Wojewódzką, koszty jej funkcjonowania w latach 2015, 2016, 2017 – czyli wynagrodzenie operatora oraz pracowników windykacji zatrudnionych w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej – wynosiły w zaokrągleniu: 1 milion 201 i pół tysiąca, 1 milion 260 tysięcy oraz (do 30 października br.) 1 milion 375 tysięcy złotych.

Miasto w tym czasie zainkasowało ze strefy odpowiednio i w zaokrągleniu: 880 tysięcy złotych, następnie 1 milion 230 tysięcy i do października tego roku 1 milion 175 tysięcy złotych. Podczas przygotowywania tego materiału nie udało nam się uzyskać w ratuszu informacji, jakie kwoty z tych wpływów miasto przeznaczyło na remonty i naprawy chodników i które już z tzw. funduszu chodnikowego wyremontowano. Wystarczy jednak przejść się chociażby po ulicach objętych strefą płatnego parkowania, żeby naocznie przekonać się, że sumy te nie mogły być wielkie, o czym przekonuje widok np. ulicy Wandy, położonej wzdłuż Słupi, wcielonej w tym roku do obszaru płatnego parkowania.

Nie jest lepiej i gdzie indziej – na ulicy Mostnika, Starym Rynku czy Szarych Szeregów, ale te ulice zapewne czekają na kompleksową inwestycję, czyli rewitalizację śródmieścia. Czasami trudno jest dojść suchą nogą do parkometru, w innych miejscach są problemy z wyjściem i wejściem do samochodu. Miejskie dochody z płatnych parkingów – wyznaczonych również na chodnikach – miały być angażowane w poprawę stanu ciągów pieszych. Na razie nie tylko przechodnie tej poprawy nie odczuwają, ale i kierowcom coraz trudniej z takich miejsc korzystać. Jak widać na zdjęciach sprzed liceum przy Szarych Szeregów, uciekają ze strefy, jak tylko mogą i parkują, gdzie tylko udaje się wcisnąć samochód. Może już pora wyciągnąć z tego wnioski.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.