K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Więcej wiedzy morskiej

0

W Ustce Stowarzyszenie Ludzi Morza „Morze”, którego celem jest krzewienie idei morskich, przy współpracy ze Szkołą Żeglarstwa „Magola” zorganizowało dla wszystkich chętnych pierwsze otwarte warsztaty nawigacyjne.

Stowarzyszenie Ludzi Morza „Morze” powstało w czerwcu 2017 roku. Jego głównym celem jest krzewienie morskości wśród dorosłych, młodzieży i dzieci w Ustce. Jednym z pierwszych elementów programu stowarzyszenia było zorganizowanie bezpłatnych warsztatów nawigacyjnych. W zajęciach uczestniczyło blisko 20 osób. Byli to pasjonaci żeglarstwa, żeglarze i marynarze, którzy opłynęli już pół świata, ale chcieli sobie przypomnieć wiedzę nawigacyjną. Dla tych, którzy nie mieli styczności z nawigacją morską, było to duże wyzwanie. Kadra żeglarska prowadząca warsztaty uczyła, jak zaplanować trasę jachtu, określić jego lokalizację w danym momencie i wskazać, jak płynąć, aby dotrzeć do obranego celu i ominąć wszelkie niebezpieczeństwa. Jak zaznaczył jeden z uczestników warsztatów, zostać nawigatorem nie jest łatwo. Same obliczenia nie są trudne – przekonuje Paweł Krakowiak, uczestnik warsztatów – trzeba jednak poznać zasady, jakie obowiązują w sztuce nawigacji.

Dla mnie taka nauka jest bardzo potrzebna. Od kilu lat próbuję pływać po morzu, a taki kurs i takie umiejętności niezbędne są, aby samodzielnie poruszać się po wodach, czy to żaglówką, czy jachtem motorowym – mówi Paweł Krakowiak.

Stowarzyszenie chce dążyć do tego, aby wydarzeń typowo morskich w Ustce było jak najwięcej, a różnego rodzaju szkolenia morskie dla młodzieży mają być bezpłatne. Celem działania inicjatorów projektu jest pozyskanie młodych ludzi do żeglowania i zainteresowanie ich morzem.

Chcemy tchnąć morskość w naszą młodzież ustecką – mówi Tomasz Laskowski, prezes SLM „Morze” – ponieważ Bałtyk zna ona tylko tylko od strony lądu, a my byśmy chcieli pokazać go od drugiej strony, strony morza. Chcemy mówić o ekologii morskiej, o pracy na morzu, organizować w przyszłości rejsy, aby z tamtej strony zobaczyć ląd. Każdy góral potrafi jeździć na nartach, tak i my musimy morze przybliżyć naszym chłopcom.

Członkiem stowarzyszenia może być każdy. Mogą to być zarówno rybacy, żeglarze, pasjonaci morza, jak i literaci maryniści. Wśród chętnych są też emeryci, którzy opłynęli już pół świata. Dalej jednak żyją pasją morza, chcąc dzielić się swoimi doświadczeniami i zgromadzonymi przez lata rejsów artefakty pochodzące z dalekich krajów.

W przyszłości prezesowi Laskowskiemu marzy się stworzenie Domu Marynarza, tak jak to jest w wielu portach europejskich. Ma to być kwintesencja morskości, która emanuje na całe miasto – na wszystkich mieszkańców i turystów. Czy te wszystkie zamierzenia uda się zrealizować, zależeć będzie w tym samym stopniu od samego Stowarzyszenia Ludzi Morza „Morze”, jak i włodarzy nadmorskiego kurortu.

(opr. jwb)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.