K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Szczęśliwie odnaleziona

0

Policjanci dość często odbierają zawiadomienia dotyczące zaginięć nastolatków. W ostatnim czasie na terenie Lęborka poszukiwano 15-latki. Z ustaleń dzielnicowego wynikało, że może ona przebywać w jednym z mieszkań. Dziewczyna cała i zdrowa została odnaleziona.

Lęborscy policjanci przyjęli zawiadomienie o zaginięciu 15-letniej dziewczyny w miniony piątek. Zaniepokojona matka zgłosiła, iż córka dzień wcześniej wyszła rano do szkoły i nie wróciła na noc do domu. Jak ustalili funkcjonariusze w dniu zgłoszenia, w godzinach porannych była ona widziana przy dworcu kolejowym. Z ustaleń wynikało, że 15-latka była w towarzystwie koleżanki. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania zaginionej.

Dzielnicowy udał się w swój rejon służbowy – informuje asp. sztab. Magdalena Zielke z KPP w Lęborku. – Jak ustalił, dziewczyna miała znajdować się w jednym z mieszkań. Ustalenia potwierdziły się. Dzielnicowy nawiązał kontakt z matką dziewczyny i ta ją odebrała i zawiozła do mieszkania. Dzielnicowy przeprowadził rozmowę z 15-latka na temat tego zajścia. Dziewczyna nie umiała wytłumaczyć, dlaczego nie wróciła do domu na noc.

Policja działa zgodnie z prawem – zapewnia Magdalena Zielke. – Dla nas nie jest ważny status rodziny. Każdy przypadek jest indywidualny i nabiera szczególnej wagi, gdy dotyczy osoby poniżej 18 roku życia. Dlatego tak ważna jest współpraca z policją. Trzeba nam mówić, gdzie dziecko może przebywać. Bez względu na to, czy wcześniej sprawiało jakiekolwiek problemy wychowawcze czy też nie. Czasami młodzi ludzie podejmują decyzje pod wpływem emocji, coś się w ich głowach „zadzieje”, a wszystko kosztem rodziny. To rodzina dźwiga odpowiedzialność za dziecko. Bardzo ważne jest, żeby rozmawiać z dziećmi, poznawać świat, w którym akurat żyją i z kim przebywają. Bardzo ważne jest towarzystwo, z którym spędza czas. Zdajemy sobie sprawę, że niekiedy trudno jest od dziecka takie informacje uzyskać.

Policjanci apelują, aby takich sytuacji wychowawczych nie bagatelizować i rozmawiać choćby z dzielnicowym. Gdy problemy nawarstwiają się dla rodziców trudne, a czasami niemożliwe staje się ich samodzielnie rozwiązanie. (opr. rkh)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.