K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Zniknęły anioły

0

Sprzed słupskich szkół zniknęły postaci potocznie nazywane aniołami, czyli osoby przeprowadzające dzieci przez ulicę. Pomagały one uczniom bezpiecznie przejść na drugą stronę drogi od ponad 10 lat. Teraz urząd nie ma na nich pieniędzy.

Zapewne każdy z nas miał do czynienia z aniołami. Nie chodzi o niebiańskie postaci, lecz o nazwanych tym mianem pracowników, których od ponad 10 lat spotkać można było przed słupskimi szkołami. Ich zadaniem było bezpieczne przeprowadzenie dzieci na drugą stronę jezdni. Dzięki nim wielu rodziców czuło się bezpiecznie puszczając swoje pociechy samotnie do szkoły. Za wypłaty aniołów odpowiedzialny był między innymi Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku.

Nie powiatowy urząd pracy był odpowiedzialny za zatrudnienie ludzi potocznie zwanych aniołami i za wypłaty dla nich, tylko PUP każdego roku dofinansowywał – tłumaczy Marcin Horbowy z Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. – Ze środków funduszu pracy, z tak zwanych prac interwencyjnych mieliśmy możliwość dofinansowania zatrudnienia takich osób i co roku to robiliśmy. W tym roku dostaliśmy jednak 1/3 środków mniej na ten cel, a tylko z prac interwencyjnych możemy je finansować. Część środków to są środki krajowe, a część to środki europejskie. Z tych drugich nie możemy finansować prac interwencyjnych, w ramach których zatrudniani byli ci ludzie.

W lipcu miasto złożyło pięć wniosków o zatrudnienie aniołów, lecz już wtedy urząd pracy nie dysponował wystarczającymi środkami pieniężnymi.

Wnioski są rozpatrywane w kolejności napływu, a mu nie mamy żadnej rezerwy utworzonej na specjalne cele – mówi Marcin Horbowy. – Wnioski składają miasto, gminy i różne instytucje. Jak są składane, to są rozpatrywane.

Szanse na to, aby anioły jeszcze w tym roku wróciły przed szkoły są znikome.

Szanse miasto i szkoły mają raczej od nowego roku – zaznacza Marcin Horbowy. – Chyba że w tym roku ministerstwo jakiś konkurs ogłosi i będzie można skladać wnioski o rezerwę.

Teoretycznie anioły mogłyby powrócić przed szkoły nawet jutro, lecz wtedy finansowanie ich wypłat w całości musiałby pokryć słupski ratusz. (opr. rkh)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.