K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Grad bramek Gryfa Słupsk

0

Przygotowująca się do nowego sezonu piłkarskiego 2022/2023, mocno odmłodzona czwartoligowa drużyna Gryfa Słupsk wygrała z zespołem ligi okręgowej Doliną Speranda Niepoględzie 8:0.

Gryf Słupsk już od pierwszych minut pokazał drużynie grającej w klasie okręgowej, że różnica klas jest wyraźna. Podopieczni Tadeusza Żakiety rozpoczęli zdobywanie bramek po 7 minutach. W polu karnym faulowany był Marcjan Majcher, który nie zmarnował okazji i jedenastkę zamienił na bramkę. Kilka minut później, po prezencie od słupskiej obrony, goście mogli wyrównać ale strzał poszybował nad poprzeczką. Po raz drugi w 17 minucie faulowany przez bramkarza Marcina Petrusa zostaje Marcjan Majcher. Tym razem strzał Majchera wybronił golkiper gości. Okazji z kategorii sam na sam nie wykorzystali goście, bo słupski bramkarz Filip Bielańczuk zachował się świetnie. Po kolejnym ataku gryfitów Kacper Książkiewicz w 28 minucie zdobył drugiego gola dla gospodarzy. Trzy minuty później Petrus musiał po raz trzeci wyciągać piłkę z siatki po strzale Jakuba Kalinowskiego. Kolejny atak Gryfa w 35 minucie, strzał Jakuba Mondrzejewskiego odbija Petrus, ale dobitka Majchera jest skuteczna i piłka trafia do bramki. Przewaga czterech bramek Gryfa utrzymała się do końca pierwszej połowy.

Po zmianie stron słupszczanie bardzo szybko, bo w 48 minucie, zdobywają piątą bramkę po strzale Jakuba Kalinowskiego. W 57 minucie meczu Marcjan Majcher zdobywa swoją trzecią bramkę i jest już 6:0. W 71 minucie na 20 metrze przed polem karnym Doliny Speranda Niepoględzie, faulowany był Karol Lutkiewicz, który po precyzyjnym wykonaniu rzutu wolnego trafił do bramki, zdobywając siódmego gola dla Gryfa. Osiem minut później w 79 minucie ze środka pola karnego Maciej Wanat podwyższył na 8:0 i tym samym ustalił wynik spotkania sparingowego. Dla tego strzelca była to ostatnia bramka zdobyta w barwach Gryfa Słupsk, kolejne będzie zdobywał w Warcie Poznań grającej w Centralnej Lidze Juniorów.

Tadeusz Żakieta, trener Gryfa Słupsk wyraził uznanie dla piłkarzy z Niepoględzia, którzy zgodzili się zagrać z Gryfem w ostatniej chwili. Wcześnie odmówił gry w sparingu Jantar Ustka. Szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że przeciwnik nie był z najwyższej półki, ale chodziło mu również o to, żeby jego piłkarze mogli popracować nad sposobem gry. No i był pomysł na grę, było zaangażowanie, była też skuteczność, co odzwierciedla wynik.

Choć wynik spotkania meczu kontrolnego był sprawą drugorzędną, a wygrana tak wysoka z drużyną występującą w klasie okręgowej nie może dziwić, to zawsze buduje morale zwycięskiej drużyny.

Już w najbliższą sobotę tj. 6 sierpnia ruszają rozgrywki IV ligi Pomorze. Tak się składa, że wszystkie zespoły regionu słupskiego grają na wyjazdach. Gryf Słupsk jedzie do beniaminka ASK Kolbudy, Jantar Ustka zmierzy się w Gdyni z rezerwami Arki, Sparta Sycewice uda się do Chojnic na mecz z Chojniczanką II, a Pogoń Lębork grać będzie z zespołem Wikęd w Luzinie. Jedynie Anioły Garczegorze podejmować będą Bytovię Bytów. (opr. rkh)

Skomentuj