K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Pięściarska impreza

0

W hali bokserskiej w Słupsku odbył się XII Memoriał im. Aleksego Antkiewicza, twórcy dawnej potęgi słupskiego boksu.

W hołdzie dla wspaniałego szkoleniowca Aleksego Antkiewicza po raz dwunasty pięściarze z takich klubów jak Hetman Białystok, Gwarek Łęczna, Bombardier Gdynia, Garda Wicko, Wilki Kościerzyna, Gryf Wejherowo oraz Słupskiego Klubu Bokserskiego „Czarni” stanęli na ringu, by upamiętnić sportową legendę Słupska. Zanim rozpoczęły się zmagania pięściarskie, były podziękowania dla sędziego Mieczysława Gumiennego. – Wielokrotnie sędziował nasze walki – mówi Marek Pałucki, prezes SKB „Czarni”. – Niestety, wiek mu już nie pozwala na stawanie w ringu. Zaprosiliśmy na tę okoliczność także naszych byłych zawodników, ale nie wszyscy mogli dojechać. Niektórzy są za granicą, a niektórym nie pozwoliła na przyjazd do Słupska praca.

Marek Pałucki podziękował także lekarzowi Waldemarowi Golianowi, który przez wiele lat zajmował się pięściarzami. Wyjeżdżał z nimi na turnieje i mecze. On także, jak dodał prezes Pałucki, tworzył historie słupskiego boksu.

Licznie zgromadzona publiczność mogła obejrzeć ponad 20 walk w różnych kategoriach wiekowych – od młodzika do seniora. Wśród publiczności można było zauważyć byłych pięściarzy Czarnych – Jarosława Margasa, Jana Kowalewskiego, Jacka Gmińskiego czy Janusza Misiaka czy obecnych szkoleniowców – Eugeniusza Gołębiewskiego i Andrzeja Zaniewicza. Zmagania pięściarskie odbywały się w hali przy ulicy Ogrodowej w Słupsku, w której to „Bombardier z Wybrzeża” Aleksy Antkiewicz wychowywał słupskich dragonów pięści, a wśród nich Kazimierza Adacha, Dariusza Michalczewskiego, Jana Dydaka czy Marka Pałuckiego.

W tegorocznym XII Memoriale im. Aleksego Antkiewicza gospodarzy reprezentowało ośmiu pięściarzy, w tym dwie pięściarki. Słupscy szkoleniowcy, Jerzy Walczuk i Eugeniusz Gołębiewski, mimo że mocno przeżywali walki swoich podopiecznych byli zadowoleni z tego, co oni zaprezentowali w ringu. Prezes Marek Pałucki miał także powody do zadowolenia, ponieważ – nie tylko w jego opinii, ale i gości z innych klubów – był to w jeden z najlepszych turniejów zorganizowanych ostatnio w Słupsku. Gratulował trenerom Walczukowi, Gołębiewskiemu i Zaniewiczowi trafnego doboru par. Dzięki temu pięściarze mogli zaprezentować swoje umiejętności i dobry poziom wyszkolenia.

W kategorii junior 69 kg Paweł Rosiński Czarni pokonał 3:0 Dominika Dziurawca z Gwarka Łęczna, a Natalia Łykus w wadze 64 kg wygrała 2:1 z Wiktorią Dąbrowską (Gryf Wejherowo). Dużo emocji dostarczył kibicom pojedynek Kamila Majdańskiego z Kamilem Kudzinem, pięściarzem Hetmana Białystok. Słupszczanin pokazał wielką werwę i serią celnych ciosów zapewnił sobie zwycięstwo przez rsc w III rundzie.

W seniorkach w wadze 60 kg Paulina Gut wygrała 3:0 z Agnieszką Bukłaho (Hetman Białystok). Swój pierwszy pojedynek w seniorach w wadze 75 kg stoczył Natan Konszewicz. Pomimo porażki 1:2 z Hubertem Benkowskim (Bombardier Gdynia) pokazał dobry boks. Zabrakło mu trochę seniorskiej rutyny.

Po walkach turniejowych kolegium sędziowskie wybrało najlepszych pięściarzy XII Memoriału im. Aleksego Antkiewicza. Za takiego uznano kadeta Kamila Majdańskiego, a najlepszą pięściarką została koleżanka klubowa Kamila Paulina Gut. Dzięki wielu sponsorom i sympatykom boksu Słupski Klub Bokserski „Czarni” mógł wręczyć nagrody rzeczowe nie tylko pięściarzom, ale także działaczom i przyjaciołom boksu.

Za rok XIII Memoriał poświęcony „Bombardierowi z Wybrzeża”, pierwszemu powojennemu brązowemu medaliście Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 1948 roku.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.