K6 INFO – LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONU SŁUPSKIEGO

Wysyp znaków

0

Niezwykłą obfitość nowych znaków drogowych da się od pewnego czasu zauważyć nie tylko w Słupsku, ale na drogach i ulicach całej Polski. Jest to efekt ustawy o drogach publicznych z lutego 2014 roku, która wprowadza obowiązek szczegółowego znakowania m.in. miejsc postojowych w strefach płatnego parkowania.

Efekt widać chociażby na alei Wojska Polskiego, na której ustawiono aż 15 znaków informujących o początku i końcu płatnego parkingu. Dodajmy, że nie są to jedyne znaki, jakie umieszczono na tej ulicy. Dochodzą do nich oznakowania przejść dla pieszych, zakazy zatrzymywania i postoju, wjazdu, wyprzedzania, strefy zamieszkania, drogi z pierwszeństwem przejazdu czy zakazy skrętu.

Nie od dziś wiadomo, że nadmiar znaków powoduje, że kierowcy przestają zwracać na nie uwagę. Ich znaczenie gubi się w ilości, jaką prowadzący powinien zarejestrować w krótkim czasie przejazdu przez daną ulicę. Jak na razie nic z tym fantem nie można jednak zrobić, przede wszystkim dlatego, że aleja Wojska Polskiego znajduje się w samym centrum strefy płatnego parkowania.

Miejsca postoju w strefach płatnego parkowania muszą być oznakowane, i to zarówno oznakowaniem pionowym, jak i poziomym – wyjaśnia Zbigniew Wiczkowski, dyrektor WORD-u, ekspert ds. ruchu drogowego. – Każde miejsce, w którym ma stać pojazd w czasie parkowania, musi mieć oznakowanie poziome. W ślad za tym, tylko w tych miejscach można parkować w strefie płatnego parkowania. Poza wyznaczonymi miejscami nie wolno pobierać opłaty. Zresztą nie wolno też w innych miejscach zatrzymywać pojazdu, ale to już kwestia wykroczenia w rozumieniu przepisów ruchu drogowego.

Ministerstwo Infrastruktury zna problem, chociażby z raportu NIK. Już premier Donald Tusk zapowiadał, że na polskich drogach pojawią się lotne komisje, które będą weryfikować oznakowanie i likwidować zbędne lub nieprawidłowe znaki. Skończyło się na zapowiedzi.

Obecnie wspomniane ministerstwo przygotowuje projekt nowelizacji ustawy o drogach publicznych, który ogranicza konieczność ustawiania znaków pionowych w takiej liczbie. Dodajmy, że ustawienie jednego znaku kosztuje przeciętnie około 1.300 złotych, a do jego likwidacji potrzebne są skomplikowane i równie kosztowne procedury.

(opr. jwb)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.